środa, 19 kwietnia 2017

McGoris #47 - Relacje z obserwacji - Wiosna 2017

Oto relacje z wiosennych obserwacji astronomicznych. Udało mi się zaobserwować przez teleskop mnóstwo obiektów, głównie galaktyk. Teleskop to oczywiście Synta 8" 203/1200.





Mimo nieudanych, zimowych obserwacji odwdzięczyło mi się tym, że pod koniec marca miałem dwie piękne noce obfite w zarejestrowane obiekty przez moje oko i teleskop. Wiosna to okres glównie galaktyk - widoczny jest gwiazdozbiór Lwa, Warkocza Bereniki oraz Panny, gdzie znajduje ogromna gromada galaktyk, zwaną Gromadą Galaktyk w Pannie. Tam aż roi się od galaktyk i obserwując losowo w dowolne miejsce w tym gwiazdozbiorze zawsze można jakąś plamkę znaleźć.

Gwiazdozbiory widoczne wiosną.

W okolicach zenitu widoczna jest Wielka Niedźwiedzica, która także rozpieszcza nas ogromem ciekawych obiektów.




Rok temu zrobiłem sobie maraton na 100 galaktyk. Znalazłem 85 o ile pamiętam i mi się zachmurzyło. Jednak następnego dnia dobiłem do tej setki. Można bez problemu nawet więcej ich zaobserwować, mając do dyspozycji większy teleskop i bardzo ciemne i przejrzyste niebo. Przejrzystość nieba jest bardzo wpływowa na otrzymywane obrazy.

W tym roku zaliczyłem także kilkadziesiąt obiektów jak do tej pory, jednak bardziej poszedłem w jakość. Miałem ciemne niebo jakoś pod koniec marca oraz nocą 01.04/02.04. Musiałem wtedy poczekać gdzieś do północy nim Księżyc zajdzie, który był wtedy w Byku.

Zanim rzuciłem się w bogactwo galaktyk, podziwiałem zachodzące już zimowe konstelacje takie jak Orion, Wielki Pies, Rufa, Bliźnięta czy Jednorożec. Spoglądałem na obiekty, które są opisane w poprzedniej relacji z Zimy (Mgławica Oriona, Eskimos, M46, M47, Mgławica Kraba, gromady w Woźnicy).


PANNA( "Galaktyczki w Pannie: - jak to lubię nazywać :)")


Następnie poleciałem do gwiazdozbioru Panny, by wykonać maraton po galaktykach. Na pierwszy strzał poszedł Łańcuch Markariana - ciąg jednych z najjaśniejszych galaktyk w gromadzie.
Widok 12 galaktyk w jednym polu widzenia szerokokątnego okularu - bezcenne! Tak. Na upartego da się upchać 12 galaktyk w jednym kadrze. Nie obyło się bez szkicu:



Łańcuch Markariana zawiera: Od lewej: M84, M86, NGC 4438 i NGC 4435 (tzw. Oczy), NGC 4458 i NGC 4461, NGC 4473 oraz NGC 4477.




W pobliżu tego łańcucha galaktyk można znaleźć ich znacznie więcej. Przy wschodnim końcu można niedaleko ujrzeć galaktykę eliptyczną M88, która jest dość jasna. Idąc na południe od łańcucha można odnaleźć galaktykę M87, zwaną Virgo A, która jest silnym źródłem fal radiowych. Jak się pójdzie jeszcze kawałek na wschód od M88 można jeszcze odnaleźć galaktykę M91.
Przemierzając Pannę, można odnaleźć sporo małych mgiełek z katalogu NGC.

Na północ od Łańcucha Markariana są jeszcze dwie ciekawe galaktyki, które są dość spore - M99 i M100. Są to galaktyki spiralne i w większych teleskopach można ponoć dojrzeć ramiona spiralne galaktyki. Jednak ja nie dostrzegłem, ani nawet nie próbowałem, gdyż nie kładłem dużej wagi na te obiekty. Poleciałem po inne skarby.

Następnym celem była dla mnie galaktyka M60 - galaktyka eliptyczna, przy której znajduje się galaktyka spiralna NGC 4647, która jest dość trudna do wypatrzenia i jest dość wyraźny kontrast między M60 a nią. Wykonałem szkic tego obiektu:


Między tymi obiektami, bardziej w lewo można dostrzec jeszcze jedną, słabą galaktyczkę - NGC 4638.

Błądząc tam poleciałem bardziej na zachód i północ gdzie odnalazłem jeszcze galaktyki M58, M89 i M90.

Niedaleko M58 można się natknąć na bardzo ciekawe galaktyki - które się zderzają ze sobą - tzw. Siostry Syjamskie - NGC 4567 i NGC 4568. Widać je jako nachodzące na siebie owalne mgiełki.


Obok nich jeszcze była galaktyczka NGC 4564.

Jest jeszcze jedna, wyjątkowa galaktyka w gwiazdozbiorze Panny. Jest to M104 - Galaktyka Sombrero. Znana z tego, że posiada duży torus pyłowy, który jest widoczny nawet w teleskopie. Oto szkic:




W Pannie widziałem jeszcze sporo galaktyk, nawet z 40 albo więcej. ale nie będę wszystkich wymieniał, bo nawet nie pamiętam. Przejdźmy więc do innego gwiazdozbioru.


WARKOCZ BERENIKI


W Warkoczu Bereniki są dwie, wyjątkowe galaktyki. Galaktyka "Czarne Oko" - M64 - którą cechuje gęsty pas pyłowy oraz NGC 4565 - Zwana galaktyką Igłą - galaktyka, która jest ustawiona do nas kantem, przez co widać cieńką, podłużną mgiełkę.
Wykonałem szkice tychże obiektów:

Blisko jądra galaktyki można było dopatrzeć się ciemnej plamki - gęsty, ciemny pas pyłowy w M64.


Zerkaniem widać było naprawdę długą kreskę.
Niedaleko Igły znalazłem jeszcze malutką mgiełkę - NGC 4494, którą trafiłem przez przypadek jak szukałem galaktyki NGC 4565.
A, jakbym mógł zapomnieć. Ciągle piszę o galaktykach, a w Warkoczu Bereniki, niedaleko gwiazdy Alfa Com jest gromada kulista - M53. Widać ją jako jasną mgiełkę z pojedynczymi gwiazdami.


LEW


Teraz polecimy sobie do gwiazdozbioru Lwa, który jest także bardzo bogatym w galaktyki obszarem.
Najbardziej znane obiekty to tzw. Triplet Lwa - trzy galaktyki położone blisko siebie tak, że widoczne są w polu widzenia teleskopu. Są to: M65, M66 oraz NGC 3628 (zwana jako Hamburger).
Oto szkic tych obiektów:




W większym teleskopie można dostrzeć ciemną przerwę w galaktyce NGC 3628. Przez jej dziwny kształt wraz z pasem pyłowym - otrzymała nazwę "Hamburger". Jak się przejedzie teleskopem w stronę gwiazdy Theta Leonis można po drodze napotkać słabą mgiełkę, galaktykę NGC 3596.

We Lwie jeszcze jest druga, ciekawa trójka, nazywana czasami "Drugim Tripletem". Są to 3 mgiełki ustawione w kształcie trójkąta, blisko siebie. Są to: M 105, NGC 3384 i NGC 3389. Najtrudniejsza do wypatrzenia jest NGC 3389, gdyż ma jasność ok. 13 mag i widać ją tylko pod bardzo ciemnym niebem. Gdzieś miałem szkic tych obiektów z zeszłego roku to postaram się znaleźć.

Obok tego tripletu są też dwie jasne galaktyki - M96 i M95.

W pobliżu głowy Lwa, niedaleko gwiazdy Alterf można znaleźć bardzo ładną galaktykę NGC 2903, która wygląda jak owalna mgiełka z pojaśnionym centrum. Jest dość jasna i wyraźna.

W gwiazdozbiorze Lwa jeszcze są pewne ciekawe obiekty - jest to gromada galaktyk Hickson 44. Są to dość wymagające obiekty - 4 galaktyki blisko siebie. Widziałem tylko 3 najjaśniejsze w równym rzędzie - NGC 3193, NGC 3189 oraz 3185. Jest jeszcze jedna - NGC 3187, jednak jej nie widziałem, to już obiekt dla większych teleskopów (ok. 14 mag.)

Niedaleko gwiazdy k Leonis widziałem jeszcze 2 niepozorne mgiełki - NGC 3377 oraz NGC 3412.

Na południe od gwiazdozbioru Lwa, w konstelacji Sekstansu, widziałem jedną ciekawą galaktykę - NGC 3115, zwana również jako Spindle Galaxy. Widoczna była jako rozciągnięta mgiełka z pogrubieniem w centrum.


WIELKA NIEDŹWIEDZICA (WIELKI WÓZ)


Wiosną Wielki Wóz widoczny jest w zenicie, co daje perfekcyjne warunki do obserwacji tamtejszych obiektów. Tam są jedne z najpiękniejszych galaktyk: M51 oraz M101, na których przy bardzo ciemnym niebie i przejrzystości można dojrzeć - ramion spiralnych.
Tam można także znaleźć piękną parę galaktyk - M81 i M82, a także parę M97 i M108 (mgławica planetarna - Mgławica Sowa oraz galaktyka).

Zacznijmy od M51, którą w dobrych warunkach widać już w lornetce. W sumie jest ona już w Psach Gończych, jednak opiszę ją tutaj, bo jest blisko końca dyszla Wielkiego Wozu. W teleskopie zapiera dech w piersiach. Widać było nawet ramiona spiralne galaktyki. Nie wspomnę jak musi wyglądać w większym kalibrze.



Kolejną galaktyką jest M101, która również jest piękna i również można próbować zerkaniem dopatrzyć się ramion spiralnych. Widoczna już w lornetce. Jest to dość spora galaktyka o małej jasności powierzchniowej przez co jest dość problematycznym obiektem dla początkujących. Wymaga dość ciemnego nieba. Oto szkic:


No i przejdziemy sobie teraz do M81 i M82, z którymi mam dość ciekawe wspomnienie z zimy 2014 roku. Otóż wtedy widoczna była supernowa! Słaba gwiazdka na tle M82, która z czasem była coraz słabsza. To było jak dopiero zaczynałem przygodę z astronomią i dla mnie to było sporo zaobserwować wybuch supernowej z odległej galaktyki przez teleskop.


Na M82 w większym powiększeniu można dostrzec lekkie pociemnienia.

Niedaleko nich można się dopatrzeć dwóch niepozornych galaktyk. Jedna z nich to malutka NGC 3077 oraz NGC 2976.


Czas na kolejną parkę obiektów - mgławica planetarna, zwana Sową - M97 oraz galaktyka M108, która wygląda podobnie jak M82, tylko jest mniej jasna. Mam szkic tylko M97. Nazwa wywodzi się od 2 pociemnień przypominające oczy sowy.


W Wielkiej Niedźwiedzicy jeszcze widziałem sporo galaktyk, ale już nie pamiętam dokładnie. Widziałem na pewno galaktyki: NGC 4036 oraz NGC 4041, M109, NGC 2841 (bardzo ładna galaktyka z jasnym jądrem).


PSY GOŃCZE


Dużo pięknych galaktyk jest także w gwiazdozbiorze Psów Gończych. Zacznę od moich ulubionych. Od Galaktyk NGC 4631 (Galaktyka Wieloryb) oraz NGC 4656 (zwana galaktyką Łom bądź Kij Hokejowy). Piękna para galaktyk - dwie ustawione kantem galaktyki wyglądają jak dwie podłużne mgiełki. Oto szkic:



W Psach Gończych, niedaleko gwiazdy Chara, jest piękna para galaktyk, która jest na kolizji - zwane galaktykami Kokon. NGC 4485 i NGC 4490. Widać je jako mgiełki obok siebie. Jedna jest mniejsza, druga mniejsza i słabsza. Potem poleciałem w stronę galaktyki M106, jednak po drodze natknąłem się na dość jasną galaktykę NGC 4449. M106 także świetnie wygląda. Jest to galaktyka spiralna. Wyróżnia się tym, że widać spore halo galaktyki oraz jaśniejsze centrum. Oto szkic sprzed roku:


W gwiazdozbiorze Psów Gończych można odnaleźć 2 bardzo jasne galaktyki. Są to M94, która ma tak jasne jądro, że wygląda jak rozmyta gwiazda oraz M63 - zwana jako Galaktyka Słonecznik.

Uff, narazie dość galaktyk. Teraz przenieśmy się na gromady kuliste. Piękne skupiska gwiazd, których widok w teleskopie zapiera dech w piersiach. Opiszę tę najładniejsze - M3, M5, M13 oraz M92.

M3 to gromada znajdująca się w konstelacji Psów Gończych. Widać bez problemu rozbicie na gwiazdy prawie do centrum. M5 zaś leży w gwiazdozbiorze Węża i jest dość spora. M13 i M92 są w Herkulesie i M13 jest największa i najpiękniejsza z nich. Oto szkic:


W pobliżu M13 można dostrzec słabiutką galaktykę NGC 6207, która często jest używana przeze mnie jako wyznacznik jakości nieba.

KOMETY

Podczas jednych obserwacji widziałem kometę 41P/Tuttle-Giabocini-Kresak, która była widoczna w teleskopie jako spora plama światła, ale jednak ogona nie było widać. Widoczna jest jeszcze bez problemu. Mam także w planie odnaleźć kometę C/2015 V2 (Jonhson), która też jest ponoć widoczna.


Podsumowanie:

Jeszcze połowa wiosny nie minęła, a już napisałem relację :) Wiosna jest najlepsza do obserwacji galaktyk. Mam w planach zaobserwować pewien obiekt, jednak potrzebuję bardzo dokładnej mapki. Wygląda jak bardzo słaba gwiazdka o jasności ok. 13 mag. Jest odległa aż o 2,4 mld lat świetlnych od Ziemi. Jest to najdalszy obiekt jaki można zaobserwować w amatorskim teleskopie okiem. To kwazar 3C 273 w Pannie.
Na pewno będę obserwował jeszcze to podzielę się dodatkowymi wrażeniami i dodam może więcej szkicy.


Jeśli wam się podobało to udostępniajcie, lajkujcie, w komentarzach zadawajcie swoje pytania bądź pomysły na posty. Proszę też o wyłączenie AdBlocka lub dodanie bloga do wyjątków :)


Zapraszam także na mojego bloga, gdzie wrzucam swoje fotografie (krajobrazy itp.) - mcphotografia.blogspot.com

2 komentarze:

  1. Wow! Naprawdę zazdroszczę. Ja w tym roku ledwo co sięgnęłam po teleskop. Inna sprawa, że swojego własnego nie posiadam, a ten przy którym robiłam coś więcej to delikatny zabytek (ale za to całkiem potężny). Głównie obserwowałam Jowisza. Tak to już jest kiedy głównie skupiasz się na tej matematyczno-fizycznej stronie astronomii. Na razie innego wyjścia nie mam.
    PS: Ten kwazar na którego polujesz ma 13 mag jasności obserwowanej czy absolutnej?
    Pozdro.
    http://dziennikidestiny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obserwowanej. Jest to najjaśniejszy kwazar na niebie i jest w zasięgu amatorskich teleskopów. :)

      Usuń